Rozważanie Słowa Bożego przygotowane przez Kongregacje do Spraw Ewangelizacji Narodów na 18.10.2019

Podczas dzisiejszej uroczystości Świętego Łukasza, słuchamy listu Pawła Apostoła do jego zaufanego ucznia Tymoteusza. Skarży się on w nim, że nie ma z kim podróżować, oprócz Łukasza.

Łukasz na początku swojej Ewangelii ujawnia szczegół o sobie. Pisze, że w Ewangelii przedstawia wydarzenia, „które się dokonały pośród nas” oraz że otrzymał je od tych „którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa” (Łk 1;1-2). W tej części wprowadzającej, Łukasz ujawnia swojej publiczności, że nawet nie jest bezpośrednim świadkiem relacji, którą przedstawia. Ewangelista jest częścią powstającej wspólnoty chrześcijańskiej dzięki osobistemu świadectwu tych, którzy osobiście słyszeli głoszenie Jezusa, Jego ukrzyżowanie i zmartwychwstanie.

Ewangelista Mateusz (10: 1), Marek (6: 7) i Łukasz (9: 1) opisują powołanie przez Jezusa „Dwunastu apostołów” którzy po otrzymaniu instrukcji, wysłani zostają z misją głoszenia Dobrej Nowiny. Jednak tylko Łukasz informuje, że Jezus później powołał większą grupę siedemdziesięciu dwóch uczniów, o których słyszymy w dzisiejszej Ewangelii. Według Łukasza o wiele więcej misjonarzy niż Dwunastu było zaangażowanych w pierwszą ewangelizację. Tuż przed ich wyborem i posyłaniem ich, Jezus rozpoczął swoją podróż do Jeruzalem.

To wysłanie siedemdziesięciu dwóch (lub siedemdziesięciu, według niektórych manuskryptów) zarówno przewiduje, jak i stanowi wzór dla chrześcijańskiego misjonarza. Fragment głoszony w dzisiejszej liturgii przedstawia apostolstwo jako objawianie królestwa i sąd w teraźniejszym świecie. Dla Łukasza nie jest to kwestia ogłaszania Izraelowi wielkości Królestwa, ale głoszenie narodom, że jest ono blisko. Św. Łukasz pisze Ewangelie w czasach, gdy już „we wszystkich narodach” są świadkowie Zmartwychwstałego. To decydujący moment w historii, w którym każdy ma szansę stać się częścią królestwa Bożego.

Zadania i perspektywy pracy misjonarskiej prowadzonej przez siedemdziesięciu uczniów są podobne do Dwunastu. Jezus daje instrukcje wraz z opisem sytuacji: obfite żniwo i nieliczni robotnicy . Stąd kategoryczne zalecenie: „Proś mistrza żniwa”. „Modlitwa jest duszą misji – napisał papież Franciszek w swoim liście z 22 października 2017 r. do kardynała Filoni. Bóg, który jest Panem żniwa, przejmuje inicjatywę, przyzywa i wysyła. Jest to zaproszenie do przyłączenia się do modlitwy Jezusa i Jego oddania się woli Ojca: „Posyłam was jak jagnięta między wilki.” Misjonarze nigdy nie polegają na sile lub przemocy. Są bogaci tylko w wiarę i modlitwę, która pozwala im zakorzenić się w osobistej relacji z Jezusem, Mistrzem, który ich wysyła.

Ubóstwo jest fundamentem i znakiem ich wolności tak jak olbrzymie poświęcenie się jednemu zadaniu, które uwalnia ich od wszelkich przeszkód. Wszystko to jest precyzyjnie określone w szeregu zasad: być bez żadnych ciężarów , iść bezpośrednio do celu , nie zatrzymując się nawet na powitanie, które zgodnie ze wschodnim obyczajem wymagałoby dużo czasu. Jednak prawdziwe powitanie jest zarezerwowane dla tych, do których skierowana jest misja. To pozdrowienie nie jest prostym proroctwem lub orędziem, ale skutecznym słowem, które daje radość i szczęście. Krótko mówiąc, jest to mesjański „pokój”, który przychodzi wraz ze zbawieniem. Ci, którzy zostali posłani, jak Pan, ustanawiają głęboką relacje z tymi , którzy ich przyjmują i w których panowanie Królestwa się rozpoczęło. Misjonarze są zatem w pełni poddani misji, nawet jeśli chodzi o środki utrzymania, powitanie lub odrzucenie, sukces lub porażkę. Wysłani zależą od gościnność tych, którzy przyjmują Dobrą Nowinę, ale nic nie może zatrzymać ani przeszkodzić im w wypełnieniu misji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *