Rozważanie Słowa Bożego przygotowane przez Kongregacje do Spraw Ewangelizacji Narodów na 25.10.2019

Celem Apostoła Pawła jest wskazanie, że Prawo samo w sobie nie ma mocy przekształcania i ratowania człowieka, pokazuje tylko, co jest dobre, a co złe.  Oto dlaczego mówi on bez cienia wątpliwości, że Prawo jest dobre i święte, ale problem polega na tym, że przez to grzech  objawia się w całej swej powadze. Prawo pokazuje ludziom jak życia i co to jest śmierć.

Paweł bardzo dobrze zna wewnętrzny dramat, w którym żyje każdy człowiek, zwłaszcza kiedy stara się podążać ścieżką doskonałości.  Przez rozum i wolę człowiek rozumie i chce czynić dobro, zgodnie z przykazaniami, ale napotyka impuls do czynienia zła.  To pokazuje, że jesteśmy niewolnikami i potrzebujemy wyzwalającej siły, której nie posiadamy.

Nosimy w sobie grzech i nieporządek, i ponosimy tego konsekwencje. Każda istota doświadcza tej dramatycznej sprzeczności i pyta: kto może uwolnić mnie z mojego małego, cielesnego „ja”, aby doświadczyć nowego, uzdrowionego „ja” którego pragnie Bóg?  Paweł wie, że tylko Jezus jest jedynym źródłem łaski i wybawienia. Dlatego zachęca nas do wielbienia i dziękowania Mu nieustannie.

Ktokolwiek wiernie przestrzega Prawa, musi bardzo uważać, aby nie wpaść w grzech pychy.  Jak Faryzeusz w świątyni, który gardzi innymi, i uważa się za sprawiedliwego przed Bogiem. 

Ten, kto przestrzega przykazań, jest na ścieżce, która prowadzi do wieczności, ukazane jest to w epizodzie o młodzieńcu, który zapytał Jezusa: „Dobry Nauczycielu co mam czynić, aby odziedziczyć życie wieczne? ”(Łk 18, 18).  Pan potwierdził, że młody człowiek był na dobrej drodze. Ale aby kontynuować ją musi podążać za Jezusem ponieważ sam Jezus jest „drogą” do życia (J 14,6) i „drzwiami”, aby wejść do królestwa (J 14,6) .  Gdy Pawel Apostoł przez światło łaski to zrozumiał to nie zawahał się podążać drogą Jezusa z całej siły, całego serca i z całego umysłu. Ale młodzieniec, który był bardzo bogaty, nie miał takiej samej odwagi.

W Ewangelii Jezus przemawia do tłumów, które wiedzą, jak rozpoznać znaki natury i wyrzuca im niezdolność do rozpoznania obecnego czasu i niemożność osądzenia tego co słuszne.  W swoim przemówieniu w synagodze w Nazarecie, cytuje proroka Izajasza, że On – Jezus zainaugurował rok Pana, i od dziś wypełniają się obietnice Pisma Świętego. Od tego momentu wszystko, co Jezus powiedział i zrobił, było niestrudzoną misją ewangelizacji.  Wielu ludzi, którzy go słuchali i widzieli jego dzieła mówili zdziwieni, oddając chwałę Bogu: „Widzieliśmy niesamowite dzisiaj rzeczy”(Łk 5, 26).

Z jednej strony, Jezus jest zaniepokojony prześladowaniami i sprzeciwem władz politycznych i religijnych, i bogatych właścicieli, którzy nie znają pokuty i odrzucają każdą okazje do nawrócenia . Z drugiej strony cieszy się, widząc radość i prostotę pokornych, którzy przyjmują Jego światło i Jego słowa. 

Jezus tryska chwałą i dziękczynieniem Ojcu, który zakrył te rzeczy przed uczonymi i mądrych, a objawił je maluczkim. 

Konieczne jest zwrócenie bacznej uwagi na szczególne znaki tego czasu, bo obecność Chrystusa przynosi całkowitą nowość i jest kluczowa dla naszego zbawienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *