Modlitwa Ojcze nas jest czymś więcej niż zwykłą modlitwa, jest jak to nazwał Tertulian “streszczeniem całej Ewangelii”, ponieważ znajdujemy w niej podstawowe zasady, najgłębsze nadzieje i potrzeby uczniów Jezusa.
Przede wszystkim Ewangelia św. Łukasza ukazuje dar Jezusa, którym jest nazwanie Boga “Ojcem” . W Starym Testamencie wielokrotnie to sformułowanie występuje jednak Jezusowe “Ojcze” jest pełne intymności i bliskości.
Ucząc swoich uczniów jak się modlić, zaprasza ich by zwracać się do Boga jak do najukochańszego Taty pełnego miłosierdzia. Otwiera przed nimi synowska relacje. A ta jest fundamentem traktowania wszystkich jako braci i siostry, dzieci tego samego Ojca.
Jedna z najważniejszych próśb zawartych w „Ojcze nasz” dotyczy uświęcenia imienia Bożego. Imię Boże jest święte samo w sobie ( Ps 33:21), ale ta prośba wskazuje na zobowiązanie by żyć jak ludzie, którzy należą do Niego. Tak w Starym Testamencie rozumiano uświęcenie imienia Bożego – żyć zgodnie z Jego wolą.
Druga prośba zawarta w Ojcze Nasz to prośba o przyjście Bożego Królestwa. Jezus zapewnia, że Królestwo Jego Ojca jest obecne i aktywne w rzeczywistości. Ogłasza że Bóg wkracza w historie ludzkości aby rozpocząć nową erę, gdzie nikt nie czuje się samotny i gdzie wspólnie budujemy świat, który jest pokojową i braterską społecznością gdzie godność każdej osoby jest respektowana.
Następną prośba zawarta w Łukaszowej wersji Ojcze Nasz zawiera się w słowach „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. Ma to podwójne znaczenie. Pierwsze by nie zapominać, że Bóg jest tym, od którego dostajemy wszelkie dobro i codzienny pokarm. Drugie znaczenie objawia się w użyciu słowa “naszego chleba”, a nie “mojego”. Zwraca to uwagę na potrzebę i obowiązek dzielenia się tym wspólnym dobrem.
Kolejna prośba zawarta w modlitwie dotyczy przebaczenia. Ewangelista Łukasz zakłada, że każdy powinien zdać sobie sprawę z własnej ułomności i zdolności do popełniania błędów, oraz że wszyscy potrzebujemy Bożego miłosierdzia. Boże przebaczenie jest zawsze nam dane za darmo i ma nas uczyć podobnego miłosiernego postępowania wobec bliźnich.
Ostatnia prośba zawarta w Ojcze Nasz to “i nie wódz nas na pokuszenie”. Przyznajemy się tu do grzeszności i Bóg pomaga nam być świadomymi własnych słabości. Nie prosimy Boga by unikać pokus, ale by pomógł nam je pokonać.
Modlitwa jest zawsze doświadczeniem relacji z Bogiem, spotkaniem z Jezusem Chrystusem w Duchu Świętym. Modlitwa „Ojcze Nasz” ukazuje nam fundamentalne prawdy tego spotkania i jego następstwa.
Łaska nazywania Boga Ojcem pomaga nam żyć jak siostry i bracia. Obowiązek święcenia imienia Bożego to budowanie Jego Królestwa. Przebaczenie, które otrzymujemy od Jezusa skłania nas do głębokiego nawrócenia by unikać grzechu oraz by przebaczać innym.
Ojcostwo Boże, w pełni ukazane w życiu Jezusa sprawia, że misjonarze tworzą jedną rodzinę gdzie do stołu Słowa i Eucharystii każdy jest zaproszony. Poprzez swoje przyjście od Ojca i powrót do Niego, Jezus czyni każdą naszą apostolską działalność swoją. On działa i zasiewa ziarno w sercach braci i sióstr pielgrzymującego Kościoła.

