Kochać mimo wszystko

W pierwszych dniach listopada miałem przyjemność przebywać u naszych braci w Szwecji. Odwiedziłem dwie placówki w Skovde oraz w Angered, koło Goteborga. W obu miejscach bracia pracują zarówno w języku szwedzkim jak i polskim, pomagając naszym rodakom przeżywać swoja wiarę w języku ojczystym. W Angered znajduje się Polska Misja Katolicka prowadzona również przez naszych braci. Dbają oni o katechizacje i udzielanie sakramentów w języku polskim. Robią to nie tylko w tym jednym miejscu, ale również dojeżdżają do różnych miast i miasteczek gdzie są polskie wspólnoty, nawet do 200km od klasztoru w którym mieszkają.
W czasie mojego pobytu miałem również okazję pomóc poprzez spowiedź, odprawianie Eucharystii, głoszenie Słowa, prowadzenie katechezy, a nawet udzielenie chrztu świętego. Część z tej posługi odbywała się w koście pod wezwaniem Chrystusa Króla w Goteborgu, piękne miejsce… Dziś popołudniu czytam jednak taką oto wiadomość:

W Goeteborgu na południowym zachodzie Szwecji nieznani sprawcy zdemolowali w piątek po południu rzymskokatolicki kościół pw. Chrystusa Króla. Akt wandalizmu potępił biskup Sztokholmu. Incydent został zgłoszony na policję. W świątyni odprawiana jest też msza święta w języku polskim. Zniszczony został ołtarz główny, z którego zrzucono meble, lichtarze, szaty liturgiczne oraz obrus. Wandale porozrzucali śpiewniki, a przy pomocy gaśnicy przeciwpożarowej próbowali zgasić świece, niszcząc wnętrze kaplicy, w której wspomina się zmarłych. „Jestem zszokowany złością, jaka temu towarzyszyła. Mogę znieść, że ludzie nie lubią Kościoła katolickiego, ale okazywanie tego w taki sposób jest mocno niewłaściwe” – podkreślił w rozmowie z gazetą „Goeteborgs-Posten” ksiądz Tobias Unnerstal. Biskup Sztokholmu kardynał Anders Arborelius napisał w oświadczeniu, że „wiadomość (o wandalizmie) przyjął z żalem i przerażeniem”. Wezwał wiernych do modlitwy. O profanacji poinformowana została policja, która wszczęła dochodzenie w tej sprawie. Na razie nikt nie został zatrzymany, nie ma także podejrzanych. W pobliżu kościoła zwiększono patrole. Tydzień temu z tego samego kościoła skradziono znajdujący się na ołtarzu krucyfiks.

Trudno o jakiś komentarz… jest mi przykro i smutno… proszę Was o modlitwę za tę parafie, naprawdę dobrego proboszcza, za tamtejszą wspólnotę, tą szwedzko i polsko-języczną, za naszych braci tam posługujących i za tych którzy takich rzeczy się dopuszczają.

Jedno przemyślenie nt. „Kochać mimo wszystko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *